W mojej pracy bardzo interesuje mnie to, co pozwala każdemu człowiekowi w końcu znaleźć ziarno nadziei, często ukryte pod warstwami wątpliwości, które pozwala mu przetrwać wystarczająco długo, by wziąć sprawy w swoje ręce i stworzyć dla siebie satysfakcjonujący świat. Fascynuje mnie proces, przez który ludzie przechodzą, aby przetrwać, zanim znajdą pierwszy promyk nadziei.
Yvonne M. Dolan, M.S
Kryzys bywa i jest nieproszonym gościem. Wchodzi w życie bez zapowiedzi a czasem z zapowiedzią, którą trudno rozpoznać jako taką – przerywa rytm codzienności, burzy plany, podważa poczucie bezpieczeństwa, zakłóca funkcjonowanie, zmusza do innego działania. Często zostawia po sobie poczucie pustki, straty lub chaosu. Pomiędzy tymi reakcjami jest wiele innych możliwości. Sporo organizmów żywych właśnie w chwili kryzysu, uruchamia pokłady niezwykłej kreatywności. Mówimy o niej zarówno w odniesieniu do biologicznych mechanizmów obronnych, jak i tych związanych z twórczym myśleniem i działaniem. Mówimy o odnajdywaniu a właściwie ujawnianiu przed sobą rozwiązań, które były na wyciągnięcie ręki, ale nie budziły żadnej reakcji, nawet gdy wzrok był skierowany wprost na nie.
W psychologii mówimy już od dłuższego czasu nie tylko o cierpieniu, reparacji, integracji przeszłych doświadczeń, ale też o możliwym rozwoju. Zjawisko to nazywane jest posttraumatycznym wzrostem (Post-Traumatic Growth) i odnosi się do pozytywnych zmian, jakie mogą pojawić się w życiu człowieka po przejściu przez kryzys. Badacze Richard Tedeschi i Lawrence Calhoun [Lawrence G. Calhoun, Richard G. Tedeschi (2013). Posttraumatic Growth in Clinical Practice. London: Routledge] opisali, że osoby po doświadczeniach granicznych często odkrywają nowy sens życia, głębsze relacje z innymi, a także większą odporność psychiczną. To bynajmniej nie oznacza utraty pamięci albo rozszerzonego efektu Polyanny. Kryzys zostawia ślady, które łącznie z cierpieniem wymagają uznania i przeżycia. Kiedy stanie się możliwy chociaż minimalny dystans pozwalający na zadawanie pytań względem swojego doświadczenia, w tym miejscu zaczynamy wpływać na interpretacje, opowieści i szansę na zmianę.
Yvonne Dolan pisze: „Straszliwe nieszczęścia, które spotykają nas w życiu, przychodzą nieoczekiwanie, nam zaś nie pozostaje nic innego, jak tylko radzić sobie możliwie najlepiej. Nauczyłam się tego bardzo wcześnie. (…) Kiedy dorosłam, usiłowałam pogodzić się ze złymi rzeczami, które mnie spotkały i przyjąć dobro z otaczającego mnie świata, by znaleźć w sobie siłę, która pozwoliłaby mi uczynić moje życie wartościowym [Yvonne Dolan (2004). Jeden mały krok do szczęśliwego życia. Jak odnaleźć swoje prawdziwe ja. Warszawa: Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co].
Kłody rzucane pod nogi – stają się materiałem do budowania czegoś nowego.
W praktyce psychologicznej rozwój po kryzysie wiąże się z kilkoma kluczowymi procesami:
– integracja doświadczenia – uznanie, że to, co się wydarzyło, jest częścią historii danej osoby, ale jej nie definiuje,
– odbudowa poczucia sensu – poszukiwanie nowego „dlaczego”, które nadaje kierunek życiu po urazie / urazach; odkrycie lub weryfikacja pojęć związanych z duchowością,
– wzmocnienie relacji – dostrzeżenie, że źródłem siły są inni, wspierający ludzie,
– przemiana tożsamości – przejście do stania się autorem własnej historii.
Niektórzy badacze podkreślają, że wzrost nie jest obowiązkowy — nie każdy kryzys musi prowadzić do transformacji. Czasem (jedna z psychologicznych możliwości) poczucie krzywdy jest tak silne, że uzasadnione wydaje się złożenie sobie przysięgi szukania sprawiedliwości, kryjące w sobie chęć zemsty. Czasem jest to nieświadomy sposób poszukiwania granic i głosu z zewnątrz, który powie: „już wystarczy”. Tam właśnie może pojawić się otwartość, refleksja i wycofanie ku sobie i własnym potraumatycznym zasobom – kryzys może stać się momentem inicjacyjnym – przejściem ku nowemu, twórczemu etapowi życia.
Kiedy więc życie rzuca kłody – warto się zatrzymać, odetchnąć i sprawdzić, co z tego drewna da się zbudować. Może most. Może dom. A może – nową wersję siebie.
Niedawno znalazłem Kryzysownik przygotowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Poznaniu: https://rops.poznan.pl/files/2025-kryzysownik-ekran_5.pdf?utm_source=kryzysownik-button-1&utm_medium=kryzysownik-strona-www-1&utm_campaign=kryzysownik
Warto mieć pod ręką.



0 komentarzy