„Dopóki nie będziesz gotów popaść w zakłopotanie wobec tego, co już wiesz, to, co wiesz, nigdy nie stanie się większe, lepsze ani bardziej użyteczne”.
— Milton H. Erickson
Książka Psychoterapia Między Wiedzeniem a Niewiedzeniem, pod redakcją Wojciecha Dratha i Bogdana de Barbaro, to znaczący i inspirujący głos w polskiej humanistyce i psychoanalizie. Zbiór esejów i refleksji oferuje czytelnikowi pogłębioną eksplorację granicy między tym, co znamy, a tym, co pozostaje poza zasięgiem naszej pełnej świadomości – napięcia, które wraz z niepewnością stanowi kluczowy wymiar zarówno życia psychicznego jednostki, jak i praktyki klinicznej.
Redaktor i autorzy współtworzą wielogłosową i spójną narrację, w której różne perspektywy teoretyczne i kliniczne splatają się w refleksji nad funkcją niewiedzenia w procesie terapeutycznym oraz w konstruowaniu wiedzy o psychice. Teksty w książce nie dążą do modelowania jednoznacznych odpowiedzi ani do redukcjonistycznych konkluzji – przeciwnie, ich siłą jest umiejętność uwypuklenia kontestacyjnej, kreatywnej roli niepewności w rozumieniu siebie, drugiego człowieka i samego procesu terapii.
Jednym z centralnych tematów przewijających się przez kolejne rozdziały jest pytanie o to, jak terapeuta radzi sobie z własnymi ograniczeniami epistemicznymi: skąd bierze się granica między wiedzeniem a niewiedzeniem i w jaki sposób jej uznanie może zwiększać skuteczność i autentyczność pracy terapeutycznej. Autorzy – będący zarówno praktykami, jak i teoretykami – pokazują, że niepewność nie jest błędem czy defektem, lecz fundamentalną kategorią doświadczenia, z którą trzeba się mierzyć świadomie i etycznie. W tym kontekście książka staje się swoistym przewodnikiem po klinicznej i filozoficznej geografii granic poznania.
Język i styl tekstów są wymagające, ale celowe – odzwierciedlają złożoność tematu. Nie jest to lektura łatwa ani powierzchowna, lecz dedykowana osobom, które są gotowe na refleksję o charakterze metateoretycznym, psychodynamicznym i egzystencjalnym. Uwadze nie umyka kliniczne znaczenie analizowanych problemów: wiele esejów odwołuje się do realnych relacji terapeutycznych, procesów przeniesienia i przeciwprzeniesienia, a także do doświadczeń, w których niewiedzenie ujawnia się jako moment transformacji.
W Polsce Między wiedzeniem a niewiedzeniem wypełnia istotną lukę – jest publikacją, która nie tylko interpretuje klasyczne teksty psychoanalityczne, lecz otwiera przestrzeń do krytycznej refleksji nad epistemologią praktyki terapeutycznej. To książka skierowana do psychoterapeutów, psychoanalityków, psychologów klinicznych oraz studentów i doktorantów zainteresowanych pogłębianiem rozumienia granic poznania i ich implikacji praktycznych.
Podsumowując, Między wiedzeniem a niewiedzeniem to ambitna, erudycyjna i głęboko humanistyczna analiza, która zachęca do spojrzenia na niepewność nie jako na deficyt, lecz jako na źródło świadomości i rozwagi w pracy terapeutycznej i samoświadomości osobistej. Jest to pozycja wartościowa i inspirująca – zarówno dla praktyków, jak i teoretyków refleksji nad ludzką psychiką.
„Można więc powiedzieć, że terapeuta przyjmuje na siebie paradoksalną rolę eksperta od niebycia ekspertem; dokonuje swoistej samodetronizacji.
Tak więc jego zadanie polega na wprowadzaniu wraz z rodziną sceptycyzmu wobec dotychczasowych hipotez. Użyteczność bezhipotezowej orientacji polega na tym, że otwiera ona przestrzeń dla praktyki <<radykalnego słuchania>> i <<pomagania głosowi w byciu usłyszanym>>” Bogdan de Barbaro i Wojciech Drath.
Autorka jednego z esejów, Joanna Skowrońska, przywołuje psychoanalityczną publikację: Petrucelli, Jean (2010). Knowing, Not-Knowing and Sort-Of-Knowing: Psychoanalysis and the Experience of Uncertainty. Routledge. Jest to to inspirująca i intelektualnie wymagająca pozycja, która wnika w sedno doświadczenia niepewności w psychoanalizie – zarówno w teorii, jak i w praktyce klinicznej. Tytułowe „sort-of-knowing” (rodzaj wiedzenia) odnosi się do tej specyficznej, granicznej przestrzeni między tym, co wiemy, a tym, czego nie jesteśmy pewni, a która w relacji terapeutycznej odgrywa kluczową rolę. Tekst, podobnie jak polski, nie oferuje prostych odpowiedzi, ale raczej zaprasza do refleksji nad tym, jak psychoanalityczna praktyka zależy od zdolności tolerowania i rozumienia niejasności – zarówno w wypowiedziach pacjenta, jak i w własnych przypuszczeniach terapeuty.
Z prawdziwą satysfakcją przeczytałem w tekście Zofii Pierzchały o jednym z objawów utraty kontaktu ze swoimi potrzebami – „energetycznym (np. osoba czuje się zablokowana, zamrożona, odcięta, nie czuje przepływu energii w swoim ciele vs. odczuwa jej nadmiar, niekontrolowany przepływ, niepohamowane gorąco)” s. 92., która to „energia”, jeśli pojawia się w innych kontekstach terapeutycznych, bywa odnotowywana jako pojęcie nieprecyzyjne a nawet nienaukowe. Mówiąc o procesach energetycznych, mamy na myśli wewnętrzną fizyczną pracę, jaką wykonuje żyjący, aktywny organizm i śmiało można odnieść tę kategorię do każdej formy pracy terapeutycznej i powiązać ją z życiem psychicznym, choć pewnie pod innymi, łatwiej akceptowalnymi nazwami.
Osobiście polecam obie te książki, w kolejności powyższej prezentacji. Decyzja polskich redaktorów, aby podjąć ten wątek jest nad wyraz trafna i mam nadzieję, że ta podróż nie kończy się w tym miejscu. Brakuje mi w polskim zbiorze dwóch ważnych perspektyw: ericksonowskiej, w której stosowanie hipnozy klinicznej otwiera i redefiniuje jeszcze jeden ważny obszar „niewiedzenia” oraz Analizy Charakteru (terapii postreichiańskich), gdzie obszar niewiedzenia jest czymś zupełnie innym, niż w terapii mówionej i pokazuje znacznie szerszą perspektywę, niż wszystkie pozostałe. Te perspektywy są „do nadrobienia”.




0 komentarzy